czwartek, 4 lipca 2013

10 komentarzy:

  1. To Ci się przydarzyła przygoda... niby takie to słodkie, a w rzeczywistości taki chytry złodziej
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak tylko kilka jej przejść, tuż obok mnie latała z 10 razy, a ja dopiero później się ocknęłam żeby nagrać materiał i ię tym pochwalić :)

      Usuń
  2. Hahaha, jaka słodka! Ja nigdy nie miałam takiej przygody podczas czytania. Dobrze, że to nagrałaś ;)
    Pozdrawiam,
    Mai

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrz że się ogarnęłam żeby nagrać, teraz mam pamiątkę :)

      Usuń
  3. Dobre.! :D
    Mały słodziutki złodziejek :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo jest jeszcze bardziej słodki :)

      Usuń
  4. No to miałaś szczęście! :) Miłego czytania (mam nadzieję, ze jedna wydra nie sparaliżuje Twojego bloga:))!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj miałam i zaraz Meloński tu wpadnie i znowy będzie pisał że mam za dużo szczęścia :p Szczerze to trochę wczoraj sparaliżowało moje czytanie, ale była taka słodziutka że ciągle się nią zachwycałam :D

      Usuń
  5. Ale fajne ;3. Tylko, czy to na pewno wydra była ;P? Nie wiem czemu, ale jakaś taka za szczupła na wydrę ;D.

    Spokojnej nocy!
    Melon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałam dokładnie, to jest wydra tyle że mała i są różne odmiany, wujek google się orientuję. :D

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, pomaga mi się rozwijać i motywować do dalszego działania więc zostaw proszę ślad po sobie :)