poniedziałek, 28 października 2013

4 komentarze:

  1. ha haha więcej się uśmiałam oglądając niż robiąc to! Okey końcówka najlepsza! :P
    I jak mogłaś nie wiedzieć co znaczy MoS ?! Ty, ale wiesz, że ja nic nie chcę w zamian? Serio trochę żartów było to mi wystarczy ^^ A kolegium jest w środę xD
    PS> do babeczki była karteczka, ale hm... jak spakowałam to zauważyłam że się odkleiła i tak jakoś... została ze mną xD Cytuję treść: "Babeczka pyszna, byś z CHOROBY wyszła" ;**

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega pozytywny filmik. :) Super wiedzieć, że wśród bloggerów książkowych nawiązują się takie przyjaźnie. :) A takie mięciutkie skarpetki są najlepsze, ot co! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadłabym^^
    I nie choruj więcej:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, pomaga mi się rozwijać i motywować do dalszego działania więc zostaw proszę ślad po sobie :)